marzec12

Srodek Europy, XXI wiek - jak to moze sie dziac?

dodano: 12 marca 2011 przez fokafoka


Niedawno mialam mozliwosc odwiedzenia Grecji – byla to niezapomniana podroz. Niestety nie tylko ze wzgledu na niepowtarzalna atmosfere na pol wspolczesnych, na pol wciaz mitycznych Aten. Obrazem, ktory najbardziej zapadl mi w pamieci, byla niewyobrazalnie wielka liczba bezdomnych i wyglodnialych psow walesajacych sie doslownie wszedzie. Zauwazylam najpierw jednego – pomyslalam, ze to normlne; pozniej widzialam ich juz piec – zrobilo mi sie smutno; do konca dnia naliczylam ich trzydziesci – wowczas zrozumialam, ze Grecy maja do czynienia z powaznym problemem.

Nietety, rozmowa na ten temat ze znajomymi Grekami uswiadomila mi, ze sytuacja wyglada znacznie gorzej, niz podejrzewalam.

W Grecji kompletnie brakuje edukacji spoleczenstwa w zakresie tego tematu – w srodku Europy, w XXI wieku zwierzeta domowe traktowane sa jak nieodczuwajace nic przedmioty. Gdy przestaja pasowac do mieszkania lub gdy ich wlasciciele znudza sie opieka nad nimi, po prostu sa wyrzucane na ulice – Grecy uwazaja, ze taki zachowanie jest jak najbardziej stosowne w momencie, gdy nie maja juz ochoty dluzej zajmowac sie zakupionym wczesniej psem czy kotem. Ogromny procent z walesajacych sie po ulicach bezdomnych zwierzat to drogie rasy – husky, owczarki niemieckie, labradory, persy, koty norweskie.  Potwierdza to tylko ignorancje Grekow – swiadomie wydaja duze pieniadze na zakup rasowego zwierzecia, ktore spelnia ich chwilowy kaprys na „modny gadzet”. Wraz z przeminieciem zainteresowania „zabawka”, laduje ona ona ulicy, tam przeciez wynosi sie niepotrzebne wiecej przedmioty.

 Nikt nie narzeka, nikt nie protestuje. Takie zachowanie jest akceptowane przez wiekszosc greckiego spoleczenstwa, dlatego problem bezdomnych zwierzat poglebia sie z miesiaca na miesiac. Wsrod garstki ludzi dzialajacych w organizacjach charytatywnych walczacych z tym ogromnym problemem kraju, wiekszosc stanowia obcokrajowcy. To wlansnie oni, przyjezdzajac do Grecji ze swoich krajow, w ktorych bezdomne zwierzeta znajduja spokoj i cieply kat w schroniskach, a media edukuja spoleczenstwo o tym, ze zierzeta sa jak ludzie-czuja, najbardziej rozumieja ta wspolczesna plage Grecji.

Niestety, ich dzialania to zaledwie kropla w morzu – wydaje sie, ze funduszy potrzebnych na karmienie, podstawowa opieke weterynarska i steryzlizowanie bezpanskich zwierzat nigdy nie bedzie wystrczajaco, aby choc troche pomniejszyc problem.

Najbardziej smuci jednak niereformowalnosc greckiego spoleczenstwa – oprocz rosnacej liczby porzucanych zwierzat (czesto prosto do smietnika – to najlatwiejszy sposob na pozbycie sie niechcianego potomstwa  swojego pupila – przeciez o sterylizacji nie chce tutaj nikt slyszec)dramatycznie rosnie tez liczba otruc – tylko w samych Atenach co najmniej trzy razy w tygodniu dochodzi do masowych otruc zwierzat – trucinzy, przez ktore zwierzeta umieraja w okropnych mekach rozrzucane sa w parkach – jedynych miejscach schronienia bezdomnych psow i kotow. Dlaczego sa one otruwane, czym sobie zasluzyly na taki los – absolutnym oddaniem czlowiekowi, wiernoscia, poszluszenstwem? Bog jeden wie...

Niedawno powstala strona www.clicktofeed.com – grecki odwpowiednik polskiego Pajacyka, z ta roznica, ze caly dochod z reklam umieszczanych na stronie prekazywany jest na poprawne sytuacji bezdomnych zwierzat w Grecji, na ich dokarmianie i sterylizacje. Klikajcie zatem na tej stronie codziennie, chociaz w taki sposob przyczynmy sie do ratowania tych czujacych istot, ktore w zadnej mierze nie zasluzyly sobie na taki los... Klikajmy MY, gdyz nie wydaje mi sie, aby Grecy wyrazili zainteresowanie poprawa sytuacji bezdomnych zwierzat  nawet w tak latwy i niezobowiazujacy sposob...


photo
Szczeniaki w koszu na smieci: Nowonardzone szczenieta znalezione na smietniku w Atenach Zdjęcie pochodzi z notki Srodek Europy, XXI wiek - jak to moze sie dziac?


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
enigma10 12 marca 2011 enigma10 napisała:

W Polsce tez sporo ludzi analogicznie traktuje psy i koty, rowniez te przypominające rasowe (tzw. rasowe bez rodowodu)
Kliknelam i bede klikac - oby zwierzakom w Grecji chociaz troche lepiej sie przez to zylo i powodzilo.


zgłoś
Konto usunięte 13 marca 2011 Konto usunięte napisała:

wow ... ludzie są okrutni